- Kategorie bloga:
- (niby)WAKACJE 2011.35
- Augustów - obowiązki.74
- Augustów i okolice -przyjemności.53
- Inności/Ciekawości.55
- Ja i mój Cień.128
- Miss 2000.16
- Północno-wschodnie okolice WR.110
- Powód do DUMY.22
- Trenażer.4
- Uczelnia,Asia,Wrocław.374
- WAKACJE 2009.47
- WAKACJE 2010.49
- Z Joanną.70
- Z przyczepką.11
- Z psem.21
KOŁOBRZEG - dzień 2
Wtorek, 29 marca 2011 | dodano:29.03.2011 Kategoria (niby)WAKACJE 2011, Inności/Ciekawości, Ja i mój Cień
Km: | 73.35 | Km teren: | 3.00 | Czas: | 04:08 | km/h: | 17.75 |
Pr. maks.: | 30.79 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | CIEŃ |
W celu zapoznania się z relacją zapraszam jutro.
Drugiego dnia wiatr tylko nieco zelżał. Trasa miała obejmować miejscowość Gosław z ciekawym kościołem, Trzebiatów gdzie w lipcu 2010 postanowiłem zawitać ponownie i odnaleźć sgrafiitto .
Trasa:
Szybko wydostaje się z miasta i skosem zmierzam na południowy-zachód. Tereny te są dużo bardziej płaskie niż przemierzane wczoraj. Duże pastwiska, stare PGR i charakterystyczna zabudowa.


Odwiedzam Drzonowo-miejscowość dobrze znana mojemu bratu. Robię przerwę przy młynie. Zapoznaje się z jego historią. Po zastosowaniu silnika spalinowego przywrócono wodę do naturalnego biegu rzeki.

Kilka metrów dalej podziwiam pięknego ptaka:

Opuszczam utwardzoną drogę i zmierzam do Samowa. Połowę trasy korzystam jednak z kocich łbów.

W samej miejscowości po przejeździe przez czyjś teren jadę drogą polną. Obok dzikiego wysypiska i docieram do wsi Gołańcz Pomorski.
Wyprzedzając ciągnik z przyczepą docieram pod kościół w Gosławie:

Kontynuując drogę do Trzebiatowa jadę długi odcinek po takich płytach:

Po przerwie na jedzenie dojeżdżam do Trzebiatowa. Robię kilka fotek, odnajduje swój cel(najpierw na mapie obok PKP) zjeżdżam z rynku pokonując mury miejskie i rzekę Rega znajduje się na drodze wojewódzkiej nr.109.



Tutaj także jest płasko, w wycinka pobliskich drzew sugeruje na modernizację drogi nad morze.


Ośrodek ten był miejscem mojego pobytu podczas zielonej szkoły. Klasa 4 może 5 :)
Ale wspomnienia zostają...
Od Rogowa przez teren zlikwidowanej już jednostki wojskowej trwają pracę związane z wyminą całej wojskowej infrastruktury. W Dźwirzynie przejeżdżam po nowo otwartym moście.

Kręcę się po porcie i wyjeżdżam z pustej miejscowości. Tutaj przeżywam szok...

Gdy podczas naszej wspólnej wycieczki jechaliśmy wraz ze szlakiem R-10, przeklinaliśmy kogoś kto wyrównywarką wydobył piasek na ścieżkę. Teraz przynajmniej znam powód takiego działania:
Chwalebne to jest.

Część DDR jest asfaltowa, część to kostka betonowa a cześć stanowi jakieś dziwne kruszywo. Jedzie się jednak przyjemnie choć w kilku fragmentach praca nadal się odbywa.
Po wjechaniu do Kołobrzegu wykonuje telefon do mamy i udaje się do portu po klucze.


Dziękuje za uwagę...
Drugiego dnia wiatr tylko nieco zelżał. Trasa miała obejmować miejscowość Gosław z ciekawym kościołem, Trzebiatów gdzie w lipcu 2010 postanowiłem zawitać ponownie i odnaleźć sgrafiitto .
Trasa:
Szybko wydostaje się z miasta i skosem zmierzam na południowy-zachód. Tereny te są dużo bardziej płaskie niż przemierzane wczoraj. Duże pastwiska, stare PGR i charakterystyczna zabudowa.

Łąki,Pastwiska© gruntzWR

Nowogardek-Drzonowo© gruntzWR
Odwiedzam Drzonowo-miejscowość dobrze znana mojemu bratu. Robię przerwę przy młynie. Zapoznaje się z jego historią. Po zastosowaniu silnika spalinowego przywrócono wodę do naturalnego biegu rzeki.

Młyn. Sarbia© gruntzWR
Kilka metrów dalej podziwiam pięknego ptaka:

Bocian© gruntzWR
Opuszczam utwardzoną drogę i zmierzam do Samowa. Połowę trasy korzystam jednak z kocich łbów.

Sarbia-Samowo© gruntzWR
W samej miejscowości po przejeździe przez czyjś teren jadę drogą polną. Obok dzikiego wysypiska i docieram do wsi Gołańcz Pomorski.
Wyprzedzając ciągnik z przyczepą docieram pod kościół w Gosławie:

Gosław© gruntzWR
Kontynuując drogę do Trzebiatowa jadę długi odcinek po takich płytach:

Gosław-Siemidarżno© gruntzWR
Po przerwie na jedzenie dojeżdżam do Trzebiatowa. Robię kilka fotek, odnajduje swój cel(najpierw na mapie obok PKP) zjeżdżam z rynku pokonując mury miejskie i rzekę Rega znajduje się na drodze wojewódzkiej nr.109.

Trzebiatów© gruntzWR

Kościół Mariacki. Trzebiatów© gruntzWR

sgrafitto. Trzebiatów© gruntzWR
Tutaj także jest płasko, w wycinka pobliskich drzew sugeruje na modernizację drogi nad morze.

Trzebusz-Mrzeżyno© gruntzWR

Wojskowy ośrodek wypoczynkowy-Syrena. Rogowo© gruntzWR
Ośrodek ten był miejscem mojego pobytu podczas zielonej szkoły. Klasa 4 może 5 :)
Ale wspomnienia zostają...
Od Rogowa przez teren zlikwidowanej już jednostki wojskowej trwają pracę związane z wyminą całej wojskowej infrastruktury. W Dźwirzynie przejeżdżam po nowo otwartym moście.

Nowy nabytek Dźwiżyno.© gruntzWR
Kręcę się po porcie i wyjeżdżam z pustej miejscowości. Tutaj przeżywam szok...

Dźwirzyno-Kołobrzeg© gruntzWR
Gdy podczas naszej wspólnej wycieczki jechaliśmy wraz ze szlakiem R-10, przeklinaliśmy kogoś kto wyrównywarką wydobył piasek na ścieżkę. Teraz przynajmniej znam powód takiego działania:
Chwalebne to jest.

Czerwonna rowerowa autostrada.© gruntzWR
Część DDR jest asfaltowa, część to kostka betonowa a cześć stanowi jakieś dziwne kruszywo. Jedzie się jednak przyjemnie choć w kilku fragmentach praca nadal się odbywa.
Po wjechaniu do Kołobrzegu wykonuje telefon do mamy i udaje się do portu po klucze.

Ja w porcie Kołobrzeskim© gruntzWR

Latarnia morska - Kołobrzeg© gruntzWR
Dziękuje za uwagę...
Komentarze
Teraz to tam można spokojnie śmigać - w sezonie trudno się przecisnąć między samochodami i pieszymi.
Pozdrowienia WrocNam - 15:25 środa, 30 marca 2011 | linkuj
Komentuj
Pozdrowienia WrocNam - 15:25 środa, 30 marca 2011 | linkuj
