- Kategorie bloga:
- (niby)WAKACJE 2011.35
- Augustów - obowiązki.74
- Augustów i okolice -przyjemności.53
- Inności/Ciekawości.55
- Ja i mój Cień.128
- Miss 2000.16
- Północno-wschodnie okolice WR.110
- Powód do DUMY.22
- Trenażer.4
- Uczelnia,Asia,Wrocław.374
- WAKACJE 2009.47
- WAKACJE 2010.49
- Z Joanną.70
- Z przyczepką.11
- Z psem.21
ZAKUP MISS 2000
Sobota, 24 września 2011 | dodano:26.09.2011 Kategoria Augustów i okolice -przyjemności
Km: | 11.20 | Km teren: | 3.00 | Czas: | 00:36 | km/h: | 18.67 |
Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | GHOST MISS 2000 option |
Witam,
Długo by pisać jak doszło do tego że zdecydowałem się na zakup roweru MTB. Roweru dla Joanny który byłby idealny na leśne piaszczyste drogi Puszczy Augustowskiej. Roweru którego także mógłbym używać. Cross niestety ma za cienkie opony a jeśli chodzi o wyprawy... To z Joanną i tak więcej niż 70km nie robimy. A i tak zawsze staram się korzystać z pobocznych dróg.
Najbardziej zaskakujący był jednak moment zakupu GHOSTa miss 2000.
Dystrybutor przecenił rowery o 23proc. Szybko przejrzałem z narzeczoną ofertę i wybraliśmy czarną ramę. Porównałem ofertę z renomowanymi firmami. Mimo tego GHOST wypadł najlepiej.
Sklep partnerski z Wrocławia chciał jednak dać tylko 15% rabatu. Z Białegostoku nie oddzwonili. Dobrze że w Augustowie jest porządny sklep rowerowy. Bez problemu sprowadzili i z 2549zł wyszło 2150zł.
Na sam początek dokupiłem licznik C.M. 2.2.
Droga do mieszkania odbyła się bardzo okrężną drogą. Wzdłuż jezior i przez pkp na szosę lipską.
Przypomniało mi się że przecież pod koniec września miał się odbyć maraton mtb. Pod nazwą maratony kresowe. Zbyt długo zastanawiać się nad ewentualnym uczestnictwem. Na drzewach zobaczyłem takie znaki:

A po tym dojechałem do uczestników. Pogoda im dopisała:) Ja zjechałem z trasy i powędrowałem do mieszkania,aby z sofy cieszyć oko nowym nabytkiem.
Wkrótce fotorelacja i dłuższa przejażdżka.
Pierwsze wrażenia bardzo obiecujące. To będzie prawdziwa przyjaźń:)
Długo by pisać jak doszło do tego że zdecydowałem się na zakup roweru MTB. Roweru dla Joanny który byłby idealny na leśne piaszczyste drogi Puszczy Augustowskiej. Roweru którego także mógłbym używać. Cross niestety ma za cienkie opony a jeśli chodzi o wyprawy... To z Joanną i tak więcej niż 70km nie robimy. A i tak zawsze staram się korzystać z pobocznych dróg.
Najbardziej zaskakujący był jednak moment zakupu GHOSTa miss 2000.
Dystrybutor przecenił rowery o 23proc. Szybko przejrzałem z narzeczoną ofertę i wybraliśmy czarną ramę. Porównałem ofertę z renomowanymi firmami. Mimo tego GHOST wypadł najlepiej.
Sklep partnerski z Wrocławia chciał jednak dać tylko 15% rabatu. Z Białegostoku nie oddzwonili. Dobrze że w Augustowie jest porządny sklep rowerowy. Bez problemu sprowadzili i z 2549zł wyszło 2150zł.
Na sam początek dokupiłem licznik C.M. 2.2.
Droga do mieszkania odbyła się bardzo okrężną drogą. Wzdłuż jezior i przez pkp na szosę lipską.
Przypomniało mi się że przecież pod koniec września miał się odbyć maraton mtb. Pod nazwą maratony kresowe. Zbyt długo zastanawiać się nad ewentualnym uczestnictwem. Na drzewach zobaczyłem takie znaki:

Maraton Rowerowy w Augustowie© gruntzWR
A po tym dojechałem do uczestników. Pogoda im dopisała:) Ja zjechałem z trasy i powędrowałem do mieszkania,aby z sofy cieszyć oko nowym nabytkiem.
Wkrótce fotorelacja i dłuższa przejażdżka.
Pierwsze wrażenia bardzo obiecujące. To będzie prawdziwa przyjaźń:)
