gruntzWR

Info

kalendarze na bloga

  baton rowerowy bikestats.pl 2011 z bikestats button stats bikestats.pl  2010 z bikestats: button stats bikestats.pl  Pierwszy rok z bikestats -2009:  button stats bikestats.pl

Moje rowery

Alu City Star
GHOST MISS 2000 option
Trenażer
Treking
CIEŃ

Znajomi

wszyscy znajomi(9)

Szukaj

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy gruntzWR.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Tutaj tekst
Wpisy archiwalne w miesiącu

Lipiec, 2010

Dystans całkowity:402.17 km (w terenie 39.10 km; 9.72%)
Czas w ruchu:26:36
Średnia prędkość:15.12 km/h
Liczba aktywności:14
Średnio na aktywność:28.73 km i 1h 54m
Więcej statystyk

Wyprawa która... Dzień II Międzyzdroje-Dziwnówek

Poniedziałek, 5 lipca 2010 | dodano:20.08.2010 Kategoria Inności/Ciekawości, Ja i mój Cień, Powód do DUMY, WAKACJE 2010, Z Joanną
Km:36.19Km teren:7.00 Czas:02:32km/h:14.29
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:CIEŃ


Wyspani pakujemy się - zajmuje nam to aż 2 godziny.


5 lipiec. około godziny 11 © gruntzWR


Ruszamy znaną nam trasą R-10 do zagrody Żubrów. Dalej pniemy się do góry mało komfortową drogą. Nie mija 10 km a Asia już marudzi.

Woliński Park Narodowy © gruntzWR


Od Warnowa wybieramy asfalt łącznie z droga 102 - przynajmniej jedziemy bez konieczności schodzenia z roweru-czyt.piasek. Porzucamy tym samym propozycję przewodnika Pascala który nie był pisany na pewno dla rowerzystów z sakwami.

Most zwodzony w Dziwnowie © gruntzWR


Po drodze przerwa na 2 śniadanie w miejscowości Kołczewo. Od tego miejsca cały czas 102 spokojnie dojeżdżamy na camping Wiking w Dziwnówku. Który jak się okazało był najlepszym kempingiem a to co oferuje jest godne tej wyższej ceny. Obiadek w kuchni i zameldowanie się na 1 noc.


Camping Wiking. Najlepszy :) © gruntzWR


Wracamy do Dziwnowa plażą.
Wieczorem zbierają się chmury, zaczyna padać. Hasky przemaka… Dobrze że inni rowerzyści nas zobaczyli i dali plandekę która nawet w Chorwacji znalazła zastosowanie.

Wyprawa która zmieniła się w Wakacje z Rowerami

Niedziela, 4 lipca 2010 | dodano:21.08.2010 Kategoria Inności/Ciekawości, Ja i mój Cień, Powód do DUMY, WAKACJE 2010, Z Joanną
Km:15.58Km teren:0.00 Czas:01:00km/h:15.58
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:CIEŃ
Plan na pierwsze 2 tygodnie wakacji był następujący:
- Dotrzeć do Międzyzdroji rowerowym pociągiem interregio
- Pokonywać dziennie od 30 do 40 km
Dotrzeć do Ustki,zrobić sobie przerwę i wrócić do Kołobrzegu na pociąg TLK

Ekwipunek zapakowany został do 3 kompletów sakiew gdzie nowy Kellys już w domu się przedziurawił ale klej zaradził problemowi. Przydatny tez był plecak Joanny.
Asia na Ghoscie miała 2 sakwy na przód w których wiozła śpiwory,ręczniki i koc
W tylnej swoje rzeczy bez kosmetyków a na wierzchu karimaty
Ja poza swoimi rzeczami, kosmetykami wiozłem kuchnie z prowiantem, namiot i zapięcia (2razy u-lock i linkę z alarmem).
Startujemy:
Jako odpowiedzialni obywatele z samego rana na wybory i spotykamy się na Wilczycach.
Jedziemy na PKP bez sakiew, po drodze muszę dokręcić tylne koło. Na PKP jesteśmy godzinę przed czasem na rozpisce nie ma wzmianki o przewozie rowerów. No trudno. Kupuje bilet, Pan w kasie mówi że to dobry wybór bo wagony są bez przedziałów. Jak się chwile później okazało przyjechał Piętrus plus 2 wagony 2 klasy.

Dworzec Główny. Brat i Joanna © gruntzWR


Brat dojechał po 8 z bagażami, pomaga nam zając dobre miejsce i ulokować rowery na końcu składu. Źle nie jest, 8:55 ruszamy.

W Poznaniu nie miła niespodzianka, dostawiają wagony z Warszawy. Decydujemy się na początek składu. Małe starcie z konduktorem i rowery w pozycji pionowej kontynuują podróż z nami.

Podróż interregio © gruntzWR


O 16 powoli przenosimy rzeczy do wyjścia. Międzyzdroje wita nas upałem. Mocujemy prowizorycznie sakwy i zjeżdżamy do miasta. Asia prowadzi rower bo główna ulica jest w remoncie. Po 4 minutach jesteśmy w Ośrodku wypoczynkowym Stilo. Opłacamy nocleg, rozkładamy namiot i na miasto.


Pierwsze obozowisko © gruntzWR


Wieczorem okazuje się że w Hasky2 po wrzuceniu sakiew robi się bardzo ciasny i mało komfortowy.
Asia czuje AKOMFORT

Z Pauliną

Piątek, 2 lipca 2010 | dodano:02.07.2010 Kategoria Północno-wschodnie okolice WR, WAKACJE 2010
Km:39.80Km teren:0.70 Czas:01:54km/h:20.95
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:Alu City Star
Na zakończenie sesji i dobry początek wakacji.
W niedziele wyjazd :D Już jestem spokojny albo zbyt zmęczony.
Alu umyty,koło pod centrowane,zmieniona opona tylna oraz łańcuch,zamontowany odblask przedni.


Trasa nie całe 40km w dosyć dobrym tempie i bez przerw/wody między 19 a 21:

Okolice Wilczyc

Czwartek, 1 lipca 2010 | dodano:01.07.2010 Kategoria Ja i mój Cień, Północno-wschodnie okolice WR, Z Joanną
Km:8.90Km teren:1.00 Czas:00:31km/h:17.23
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:CIEŃ
Pętla koło sielskiej+Kiełczówek i prywatną polną drogą.

Wilczyce(N)

Czwartek, 1 lipca 2010 | dodano:01.07.2010 Kategoria Uczelnia,Asia,Wrocław
Km:14.12Km teren:0.00 Czas:00:40km/h:21.18
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:Alu City Star
Rano przejażdżka z Joanną, Cieniem.